marcin konarski art

"W ostatni weekend czerwca świat WKKW patrzy na Strzegom i dlatego trzeba tu być i zobaczyć na żywo to, co inni mogą oglądać tylko w telewizji". Wywiad z Marcinem Konarskim, dyrektorem zawodów Strzegom Horse Trials.

Strzegom Horse Trials: 12 edycji, co roku kilkanaście tysięcy widzów, największe gwiazdy wkkw i kilkaset pięknych koni – duże przedsięwzięcie organizacyjne i logistyczne. Jak udaje się dopiąć imprezę na ostatni guzik?

Marcin Konarski: Czy wszystko jest dopięte na ostatni guzik, tego nigdy nie wiadomo.  Nie da się przewidzieć przyszłości i tego, co nas zaskoczy przy takim przedsięwzięciu logistycznym i organizacyjnym. Jedno jest pewne, należy przygotowania rozpocząć odpowiednio wcześnie i starać się mieć zawsze czas na rzeczy, które mogą nas zaskoczyć.

Tajemnica sukcesu tkwi – krótko w trzech słowach.

Praca, praca, praca. Dziś bez tego nie ma nic. Przygotowanie takiej imprezy wymaga ogromnego nakładu pracy całego zespołu. Poczynając od biura organizacyjnego, a kończąc na przygotowaniu trasy crossu. Każda z edycji przygotowywana jest przez kilkanaście miesięcy, oczywiście im bliżej, tym natłok spraw jest coraz większy.

Impreza organizowana jest w Morawie koło Strzegomia od 12 lat. Która z edycji najbardziej utkwiła Ci w pamięci i dlaczego?

Było kilka. Do dziś moim faworytem jest impreza z 2009 roku - Finał Pucharu Świata. Bardzo dobrze wspominam też 2014 rok - z organizacyjnego punktu widzenia to była świetna edycja - zagrało wszystko, a to, co nie zagrało było nie do zauważenia dla tych co, nie wiedzieli jak miało być.  Pamiętam też świetnie 2006 rok, kiedy to trąba powietrzna porwała namiot, w którym stały konie. To cud, że nikomu praktycznie nic się nie stało.

Największy sukces i największa wpadka.

Finał Pucharu Świata, bo na trwałe zapisał Strzegom w historii największych i najbardziej prestiżowych imprez w Europie i oczywiście otrzymanie praw do organizacji Mistrzostw Europy Seniorów w 2017 roku. Dwanaście dobrych edycji Strzegom Horse Trials miało decydujący wpływ na wybór Międzynarodowej Federacji Jeździeckiej. Mam nadzieję, że nie było spektakularnych wpadek,  chociaż nieprzewidziane problemy jak najbardziej. Wspomniane latające stajnie, czy pogoda w 2013 roku, obfite deszcze zalały wtedy cały Dolny Śląsk, w wyniku czego zmuszeni byliśmy przerwać imprezę. Największa i zarazem najzabawniejsza wpadka to chyba jednak zeszłoroczna przygoda z radiotelefonami przed crossem. Cross zaczynał się o godzinie 11.00, a o 10.00 podczas odprawy okazało się, że nie mamy krótkofalówek dla sędziów przeszkodowych. Dzięki opanowaniu i doświadczeniu szybko udało się opanować sytuację i zorganizować 30 krótkofalówek w ciągu godziny. Konkurs ruszył na czas, wszyscy sędziowie przeszkodowi otrzymali radia, a żaden z oficjeli nie zorientował się, że coś było nie tak. Uznałem wtedy, że jesteśmy mistrzami back up’u.  Jest to też najlepszy przykład na to, że nie można popadać w rutynę, bo ta często gubi i mimo doświadczenia trzeba być ciągle maksymalnie skupionym i wszystko sprawdzić kilka razy.

Dlatego warto tu być? Co impreza ma do zaoferowania fanom jeździectwa i zupełnym laikom w tej dziedzinie?

Strzegom Horse Trials to wyjątkowa impreza. Od lat startują tu wybitni i utytułowani zawodnicy dosiadających koni wartych miliony euro. WKKW to z kolei królowa sportów jeździeckich, wymagająca od jeźdźca i konia gracji i elegancji w ujeżdżeniu, odwagi i wytrzymałości w crossie oraz precyzji w skokach. Do tego liczne pokazy dla publiczności, wielki piknik dla całych rodzin, stwarzają niezapomniane widowisko sportowo-rozrywkowe na najwyższym światowym poziomie. W ostatni weekend czerwca świat WKKW patrzy na Strzegom i dlatego trzeba tu być i zobaczyć na żywo to, co inni mogą oglądać tylko w telewizji.

Jak wygląda współpraca z Międzynarodową Federacją Jeździecką, FEI?

Z naszego punktu widzenia bardzo dobrze. Nigdy nie mieliśmy problemów komunikacyjnych, ani organizacyjnych. FEI to bardzo profesjonalnie działająca organizacja, która w swych szeregach ma szereg fachowców z różnych dziedzin. Dlatego łatwo znaleźć wspólny język. Od 2013 roku jestem też członkiem komisji WKKW FEI, tak więc nasze stosunki choćby z urzędu są bardzo dobre.

Niewiele osób w Polsce kojarzy Strzegom z dużą imprezą sportową. Za to nie ma w świecie WKKW osoby, która by o Strzegomiu nie słyszała. Jak budowaliście markę Strzegomia w międzynarodowym świecie jeździeckim?

Tego typu imprezy jak Strzegom Horse Trials buduje się latami, małymi krokami co roku. Cały czas należy stawiać sobie poprzeczkę coraz wyżej, tak aby poziom organizacyjny wzrastał z roku na rok. Nam udało się  wypromować tą imprezę w świecie na tyle, że z roku na rok rośnie ilość zgłoszeń i zawsze przyjeżdżają tu jedni z najlepszych zawodników świata. W tym roku na liście zgłoszeń jest sporo ponad 300 par, w tym numer jeden światowego rankingu WKKW oraz aż czterech zawodników z TOP-20 światowego rankingu WKKW. Strzegom jest dziś jednym z ważniejszych przystanków startowych wielu zawodników w Europie i na pewno w świecie jeździeckim. Jest to dziś najbardziej rozpoznawalna miejscowość w Polsce.  Z czym wiąże się zresztą dość zabawna anegdota. Kilka lat temu, na jakieś imprezie jeździeckiej w Europie, spotkały się dwie sędziny – jedna z Polski i druga z zagranicy. W kurtuazyjnej rozmowie zagraniczna sędzina pyta Polki, gdzie mieszkasz?. Ta odpowiada, że we Wrocławiu. Na co ta z zagranicy odpowiada: „wiem, to jest to duże miasto z lotniskiem koło Strzegomia, w którym sędziowałam”. Tak Wrocław stał się rozpoznawalny w świecie jeździeckim dzięki zawodom w Strzegomiu.

To wszystko doprowadziło do przyznania praw organizacji mistrzostw Europy 2017.

Tak, po wielu latach starań udało się. Tak naprawdę to dwanaście edycji, szereg czynników i zbiegów okoliczności miało wpływ na decyzję FEI. Szczerze mówiąc, to mimo że bardzo chciałem, aby ta impreza odbyła się w Polsce, to tak jak wielu, nie do końca wierzyłem, że może się to udać. Jak widać warto wierzyć i walczyć do końca. Dla wielu, w Polsce i w świecie, decyzja o przyznaniu nam Mistrzostw Europy była zaskoczeniem. Był to niewątpliwy szok dla wielu krajów zachodniej Europy, że na mistrzostwa będą musiały się gdzieś wybrać i  to jeszcze na wschód. I to mimo tego, że od lat przyjeżdżają do Strzegomia to jednak ranga i prestiż mistrzostw Europy jest zdecydowanie ponad tym. Pamiętajmy, że po raz ostatni tej rangi impreza odbyła się na wschód od Odry w Kijowie w 1973 roku!!! Niesamowita jednak była reakcja wielu osób po ogłoszeniu przez FEI decyzji. Mnóstwo ludzi z całej Europu deklarowało chęć pomocy przy organizacji.

Co wyróżnia Strzegom Horse Trials spośród pozostałych imprez jeździeckich w Polsce.

Historia. Impreza rozgrywana jest nieprzerwanie od 13 lat, na koncie mamy 12 dobrych edycji. Jesteśmy jedynym w Polsce organizatorem, pracującym w prawie niezmienionym składzie. Pozostałe duże imprezy jeździeckie w Polsce nie są organizowane przez ten sam zespól od początku istnienia. 

Strzegom Horse Trials to połączenie wielkiego sportu i biznesu.  Dlaczego warto w tą imprezę zainwestować?

Jednym z najlepszych i najtańszych dziś na rynku narzędzi marketingowych jest właśnie reklama i budowanie wizerunku poprzez sport. Pozytywne emocje jakie wywołuje sport wśród publiczności przekładają się na wizerunek firm, które są jego mecenasem, które są obecne na wydarzeniach sportowych. Takie zaangażowanie przynosi bardziej długofalowe efekty promocyjne od tradycyjnych form reklamy. W trakcie Strzegom Horse Trials mamy do zaoferowania ciekawe świadczenia sponsorskie - sprawdzone i efektywne narzędzia marketingowe, które w połączeniu  z emocjami, jakie budują sporty konne nie tylko pozytywnie wpływają na wizerunek firmy, ale przyczyniają się również do umocnienia marki zarówno na polskim, jaki i międzynawowym rynku. Jeździectwo dla wielu marek jest jedną z najlepszych grup docelowych łączących w jednym miejscu zarówno masowy dziś dostęp do tego sportu oraz, jak w przypadku marek Premium, dostęp do grupy osób o ponad przeciętnych dochodach.

Dziękuję za rozmowę.

sht2019 daty 600x600a

Logo
Logo
Logo
Logo

Program

Czwartek / Thursday
Ujeżdżenie / Dressage
CCI4*-L, CCIO4*-S /part 1/, CCI3*-L, CCI3*-S /part 1/, CCI2*-S /part 1/, CCIP2*-L, CCI1*Intro, CNC2*

Piątek / Friday
Ujeżdżenie / Dressage
CCIO4*-S /part 2/, CCI3*-S /part 2/, CCI2*-L, CCI2*-S /part 2/, CNC1*, CNCL, CNCLL
Cross country
CCIP2-L

Sobota / Saturday
Cross country
CCI 4*-L, CCIO4*-S, CCI 3*-L, CCI 2*-L
Skoki/jumping
CCI3*-S, CCI2*-S, CCI1*Intro, CCIP2*-L, CNC 2*, CNC LL, CNC L

Niedziela / Sunday
Cross country
CCI 1*-INTRO, CNC 1*, CNC L, CNC LL
Skoki/jumping
CCIO4*-S, CCI4*-L, CCI3*-L, CCI2*-L, CNC 1*

Youtube

Twitter

Instagram

 
Logo FEI NC Eventing

FEI Eventing Nations Cup™ Calendar 2019

 Houghton Hall (GBR)  CCIO4*-NC-S  23 - 26 May 2019
 Pratoni del Vivaro (ITA)  CCIO4*-NC-S (M)  05 - 06 June 2019
 Strzegom (POL)  CCIO4*-NC-S  26 - 30 June 2019
 Cappoquin (IRL)  CCIO4*-NC-S  24 - 28 July 2019
 Le Pin au Haras (FRA)  CCIO4*-NC-S 07 - 13 August 2019
 Waregem (BEL)  CCIO4*-NC-S (A) 19 - 22 September 2019
 Boekelo (NED)  CCIO4*-NC-L 10 - 13 October 2019